Minimalna porażka juniorek młodszych

W drugiej kolejce zmierzyliśmy się na wyjeździe z Victorią Piaseczno ulegając 34-35. Od początku oba zespoły nastawiły się na wymianą ciosów stąd dość wysoki wynik mimo dobrej postawy bramkarek obydwu zespołów. W naszej prym wiodła Nina Borzyszkowska, która szczególnie w drugiej połowie popisała się spektakularnymi interwencjami broniąc m.in. 3 rzuty karne. W porównaniu do meczu z pierwszej kolejki widać postęp w grze w ataku. Poza nielicznymi wyjątkami akcje były przygotowywane, była współpraca dwójkowa, nie baliśmy się rzucać i podejmować akcji indywidualnych. Od początku dobrą dyspozycję z treningów potwierdzała Natalia Bekisz i Amelia Misiewicz. Swoje bramki dorzuciła Maja Ciborowska, Laura Romańska i Weronika Chmielewska. Dobrze do bramki wprowadziła się Karolina Kajma, która obroniła kilka piłek. W pewnym fragmencie pierwszej połowy przegrywaliśmy już 7 bramkami, ale zespół potrafił się podnieść i zniwelować stratę do przerwy do 3 goli. Po zmianie stron z każdą minutą próbowaliśmy gonić wynik, Niestety nie ustrzegliśmy się prostych błędów w obronie. W ataku świetnie radziła sobie Gabriela Ziółkowska, ponownie Amelka Misiewicz, z 3 bramkami włączyła się Weronika Chmielewska. W ostatnich 3 minutach udało się dojść gospodynie na 1 bramkę, ale do remisu nie starczyło nam czasu. Za tydzień kolejny trudny mecz z Agrykolą. Zagramy osłabieni brakiem Gabrieli Strus, Wiktorii Lisowskiej i Natalii Zakroczymskiej, ale mamy szeroki skład i spróbujemy powalczyć o pierwsze zwycięstwo. Zawodniczką meczu zostaje Amelia Misiewicz, która ponownie pokazała dużą skuteczność rzutową (7 bramek!). Potwierdziła, że oprócz ulubionego asystowania (4 kluczowe asysty) potrafi zdobywać gole. Ponadto wytrzymała mecz kondycyjnie na dużej intensywności. Do poprawy gra w obronie.

Bramki: G. Ziółkowska - 4, N. Bekisz - 6, L. Romańska - 6, G. Figiel - 1. A. Misiewicz - 7, M. Ciborowska - 5, A. Słodek - 1, W. Chmielewska - 4.